czwartek, 25 września 2014

Jesienna kosmetyczna wishlista!





Kochani moi bardzo was przepraszam za to, że teraz posty nie pojawiają się zbyt często, w poniedziałek byłam na wyrywaniu ósemek i te kilka dni to był dla mnie koszmar. W dodatku musiałam się przeziębić i zaczyna mnie brać choroba. czyli wszystko to czego teraz najbardziej potrzebuje!:) Nie żartuje już więcej i przychodzę dziś do was z moją kosmetyczną wishlistą na jesień.
Większość produktów będzie wam wszystkim dobrze znana. Zacznę może od mniej znanych produktów i jest to matowy zimny bronzer marki Kobo w odcieniu Sahara Sand. Jest to nowość, która dopiero pojawia się w drogeriach, kosztuje niecałe 20zł. Tutaj możecie zobaczyć jak bronzer prezentuje się w porównaniu np. do Bahama Mama z The Balm czy Honolulu z W7. Dalej znane wam wszystkim pędzelki Zoeva, marzy mi się właśnie ten zestaw 12 pędzelków do makijażu oczu w cenie około 240zł, jak już mówimy o pędzelkach to ucieszyłabym się z pędzla do podkładu H50 marki Hakuro, którego cena to około 32zł. Nie miałam też jeszcze nigdy okazji testowania gąbeczki do makijażu a tą Miracle Sponge z RT poleca cała blogosfera, niektórzy porównują ją nawet do BeautyBlender'a a kosztuje tylko 30zł. Kolejnym produktem jest baza pod cienie marki Hean, z tej firmy testowałam tylko jeden kosmetyk i niestety kompletnie mi się nie spisał, ale jakiś czas temu szukając dobrej bazy pod cienie, trafiłam na nią. Przeczytałam kilka pochlebnych recenzji, gdzie dziewczyny pisały, że radzi sobie z utrzymaniem cieni nawet na tłustych powiekach przez cały dzień. A jej cena waha się w granicach 14zł i jak tu się nie skusić? Następnym produktem jest znany i przez wszystkich uwielbiany rozświetlacz Mary-Lou Manizer z The Balm. który nie należy do najtańszych, jego cena to około 66zł ale to jak wygląda na zdjęciach mówi samo za siebie, a co dopiero jak cudownie musi wyglądać na twarzy. Przedostatni kosmetyk na mojej wishliście to paletka pomadek marki Sleek w odcieniu Tease, nie wiem jak wy ale ja uwielbiam czerwień na ustach tym bardziej na jesień. W dodatku możemy pomieszać ze sobą kolory i uzyskać piękne, nietypowe odcienie na ustach, taka paletka kosztuje w granicach 37zł myślę, że nie jest to dużo biorąc pod uwagę możliwości kolorystyczne jakie możemy uzyskać. Już ostatnia rzecz to paletka korektorów marki Makeup Revolution o której ostatnio huczy w blogosferze, jest to stosunkowo nowy produkt dostępny na naszym rynku i jestem bardzo ciekawa jak się spisze, kosztuje tylko 30zł a jest bardzo uniwersalny. możemy nią wykonturować twarz, wykorzystać jako korektor czy sam podkład.


Jestem ciekawa czy macie któryś kosmetyk? Jak się u was spisuje? 
Może wpadło wam coś nowego w oko?

Zapraszam was na moje pierwsze rozdanie niespodzianka!

41 komentarzy:

  1. też się czaję na tą gąbeczkę, a baza z Hean jeszcze czeka w szufladzie zamknięta na swoją kolej:D

    OdpowiedzUsuń
  2. najchętniej to przygarnęłabym to wszystko ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. chce to wszystko ! obs. za obs.? odp. u mnie http://ema-life00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. zoeva tez mi sie marzy ale nie jest to produkt pierwszej potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna lista :) ja też od wczoraj leczę się masakra - jakieś choróbsko mnie dorwało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W sumie nic z tej listy nie jest mi potrzebne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Współczuję wizyty u dentysty, jak dla mnie to najgorsze co może być :P Jeśli chodzi o wishlistę to ten pędzelek Hakuro marzy mi się od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze ze przygarnęłabym wszystko z Twojej listy. LUBIĘ TO :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mary lou i Hean, jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oby wszystko z listy udało Ci się zdobyć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam nic z Twojej listy, ale życzę Ci byś mogła wszystko spełnić tej jesieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tego, dla mnie akurat nic ciekawego :). Jestem fanem kosmetyków pielęgnacyjnych, nie kolorowych :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj dentysta, ostatnio często tam bywałam ;P
    Też chciałabym wypróbować tę gąbeczkę do makijażu, mam na razie zwykłe jajeczko Ebelin. Uwielbiam tę bazę pod cienie! Mam ją już ponad rok i nadal jest w słoiczku :). Kiedyś chciałam kupić ten rozświetlacz z The Balm, ale jakoś mi przeszło. Może kiedyś się skuszę, ale póki co mam cień z Inglota, który doskonale się sprawdza w tym celu! Świetne kolory pomadek w tej paletce ze Sleeka. Jesienne, muszę się jej bliżej się przyjrzeć ;) Zastanawiam się nad tym bronzerem z Kobo, bo ostatnio blogosfera huczy o nim ;P Ale też chciałabym wypróbować róż z Nyxa w kolorze Taupe, który też ma taki odcień, że może służyć za bronzer właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzy mi się ten zestaw pędzli Zoeva! Już mam jeden, ale zdecydowanie przydałoby mi się więcej pędzli do oczu, a te są po prostu świetne :) Mam też rozświetlacz i gąbeczkę i z obu jestem bardzo zadowolona :)
    Powodzenia w realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gąbeczka jest świetna! Nie ma nic lepszego do podkładu. :D
    Baza z Hean jest całkiem fajna jak za tak małe pieniądze, cienie trzymają się naprawdę fajnie.;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja to bym chciała tylko jajeczko!
    obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę szybkiej realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bronzer chce i roświetlacz z tej samej firmy :) Bazę miałam i jakoś nie za bardzo się z nim polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten rozświetlacz to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozświetlacz mam i bardzo lubię. Pędzle z Zoeva też mi się marzą:) a bazy mam już 2 opakowanie i póki co jest najlepsza z tych, które do tej pory miałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. powodzenia w jej zrealizowaniu

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam/nie miałam niczego z Twojej listy, ale poważnie zastanawiam się nad gąbeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie mam żadnej z tych rzeczy, ale pędzel od Hakuro chciałabym mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. też mam chęć na tą paletę szminko- błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozświetlacz Mary-Lou marzy mi się już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mama h50s, a rozświetlacz marzy mi się również od dawna :) Sama się właśnie zastanawiam nad pędzlami z Zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gąbeczkę mam i jest genialna:) A pędzle Zoeva też mi się marzą:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pędzle Zoeva i Hakuro mnie też kuszą.

    Też właśnie robię wpis z wishlistą, ale nieco inną. :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie nic nie używałam z powyższej listy.
    Ta gąbeczka od dawna "chodzi mi po głowie". =)

    OdpowiedzUsuń
  30. Paletka korektorów ciekawie wygląda :) Nie miałam żadnego kosmetyku z listy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja zamówiłam sobie tą gąbeczkę ;) oj te pędzelki też za mnie chodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakieś porządne pędzle i mi by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oh paletka ze sleeka <3 Bardzo chciałabym ją kupić ale problem polega na tym, że dosyć rzadko maluję usta :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam jajo RT! Ostatnio sprawiłam sobie Mary Lou, ciekawa jestem jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mary Lou, H50 i Kobo na pewno znalazłoby się też na mojej wishliście <3

    OdpowiedzUsuń